Spotkanie na temat zwiększenia udziału kobiet w biznesie

20 luty 2013
Dziś w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów z inicjatywy Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania odbyła się debata na temat zwiększenia udziału kobiet w biznesie organizowana w ramach comiesięcznych spotkań z organizacjami pozarządowymi.W spotkaniu uczestniczyli posłanki i posłowie do Parlamentu RP, Pani Urszula Pasławska podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa oraz przedstawiciele i przedstawicielki biznesu, świata nauki oraz organizacji pozarządowych.
Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania inaugurując dyskusję na temat niezadowalającej liczby kobiet na stanowiskach decyzyjnych w świecie biznesu – odnosząc się do projektu dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie poprawienia równowagi płci wśród dyrektorów niewykonawczych spółek giełdowych na temat zwiększenia udziału niedoreprezentowanej płci wśród członków rad nadzorczych spółek notowanych na giełdach wyraziła stanowisko, że państwo powinno dać dobry przykład i wprowadzić regulacje dotyczące spółek skarbu państwa, czyli tam gdzie wydawane są publiczne pieniądze.

Na spotkaniu przedstawiono wyniki badań, z których wynika, że udział kobiet na wysokich stanowiskach w zarządach wynosi 12%. Jak pokazują badania dotyczące podejmowania decyzji - nawet świetnie wykształceni eksperci, z dużym doświadczeniem zawodowym - a takimi są prezesi dużych spółek, podejmując decyzje mogą się posługiwać błędnymi heurystykami (np. myśląc, że kobiety nie nadają się na stanowiska kierownicze w biznesie). Aby uniknąć posługiwania się tymi heurystykami podczas podejmowania decyzji konieczne jest wsparcie procesu za pomocą narzędzi, które pomogą zobiektywizować proces podejmowania decyzji - takim bardzo prostym narzędziem, choć niedoskonałym, mogą być wyznaczone procentowe kwoty udziału kobiet na kierowniczych stanowiskach – powiedziała dr Sylwia Bedyńska z Katedry Metodologii Badań Psychologicznych, Wydziału Psychologii Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Rozważano możliwości zmian, które przyczyniłyby się do zwiększenia tej kwoty do co najmniej 35%.

 

Podczas dyskusji Pani wiceminister Urszula Pasławska przyznała, że wciąż za mało kobiet znajduje się w zarządach i radach nadzorczych Skarbu Państwa. Dzisiaj kobiety w zarządach i radach nadzorczych spółek z większościowym udziałem skarbu państwa, nadzorowanych przez ministra skarbu, stanowią 36 % kadry zarządzającej. Ministerstwo Skarbu dąży do poprawy tego wskaźnika w spółkach, które są pod jego nadzorem.
- Zmiany rozpoczniemy od miękkich wzorców i standardów. Ale, jeśli mamy mówić o zmienianiu prawa, musimy dokładnie zbadać korzyści i ryzyka, nawet w ramach naszego ministerialnego pilotażu, wynikające z wprowadzenia podobnych regulacji. Taka ocena jest kluczowa dla debaty o zmianach w polskim prawie. – powiedziała Urszula Pasławska.
 
Monika Ksieniewicz, zastępca dyrektora Biura Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania omówiła projekt dyrektywy – do pobrania na dole strony.
Wśród panelistek znalazły się Panie – Maja Branka z „Idea Zmiany”, zajmująca się od lat szkoleniami z zakresu równości kobiet i mężczyzn – prezentacja do pobrania na dole strony.

 

oraz Mirella Panek-Owsiańska, prezeska Forum Odpowiedzialnego Biznesu, które przygotowało analizę tematyczną na temat kobiet w biznesie - prezentacja i analiza do pobrania na dole strony.
Monika Ksieniewicz przywołała również badania polskie przeprowadzone przez firmę Lewiatan w ramach projektu Diversity Index – wynika z nich, że ponad 60 % polskich firm nie ma żadnych strategii dotyczących zarządzania różnorodnością!
Podczas spotkania zarówno zwolennicy wprowadzenia twardych regulacji czyli kwot, jak i zwolennicy miękkich regulacji byli zgodni, że sama dobra wola przedsiębiorców nie wystarczy, aby osiągnąć zakładany przez dyrektywę wynik 40% w roku 2020. Chociaż od kilku lat liczba kobiet na wysokich stanowiskach w biznesie nieznacznie rośnie, to w trzech krajach (Polsce, Irlandii oraz Bułgarii) znajduje się na tym samym poziomie. Pani Minister Pasławska podkreśliła, że do właścicieli firm najbardziej przemawiają argumenty ekonomiczne i wyraziła pogląd, że państwa nie stać na marnotrawienie talentów kobiet. Podczas dyskusji zwracano uwagę, że jednym z powodów niskiej reprezentacji kobiet w zarządach jest stereotypowe postrzeganie społeczne roli kobiet, jako przede wszystkim opiekunki domowego ogniska i osoby skupionej na rodzinie, a nie karierze. Z powodu tych uwarunkowań kulturowych, kobiety – mimo że statystycznie lepiej wykształcone niż mężczyźni, mają za mało wiary w siebie.